Aktualności



Bohaterscy wychowankowie drohiczyńskich szkół

W niedzielę, 10 czerwca 2018 odbyła się rekonstrukcja historyczna – pokaz walk polskiego podziemia niepodległościowego z oddziałami NKWD i UB.

Warto przy tej okazji zapoznać się z tekstem Pana Zenona Skrzypkowskiego, o tym jak wielu patriotów, zasłużonych w walkach za Ojczyznę, ukształtowały Drohiczyńskie szkoły.


Architektonischer Atlas von Polen

"Architektonischer Atlas von Polen" jest to niemiecka książka opublikowana w 1921 roku. Możemy w niej znaleźć wiele zdjęć polskiej architektury od wiejskich domków krytych strzechą, przez świątynie, po zamki i pałace. Wśród nich znajdziemy trzy zdjęcia z samego Drohiczyna oraz jedno z jego okolic.


Pocztówka z Drohiczyna - 5. VIII. 1938

Od Pana Tomasza Nasiłowskiego otrzymałem skany dwóch widokówek z Drohiczyna za co serdecznie dziękuję. Obie można znaleźć w galierii zdjęć.

W tym miejscu chciałbym wyróżnić jedną z nich, ze względu na jej treść.


Wyjątkowe zdjęcia z 1875 roku

Najstarsze znane nam do tej pory fotografie przedstawiające Drohiczyn, pochodzą z książki "Dolinami rzek" Zygmunta Glogera wydanej w 1903 roku. Niestety takie zdjęcia są nienajlepszej jakości.

Jakiś czas temu Archiwum Narodowe w Krakowie udostępniło zdigitalizowane, duże zbiory dokumentów Zygmunta Glogera. Przewertowałem je z nadzieją, że może znajdą się wśród nich fotografie wykorzystane w książce, jednak bez skutku. Skontaktowałem się z Archiwum, gdzie potwierdzono, że takich zdjęć w tym zbiorze nie ma.

Niedawno trafiłem na inne krakowskie archiwum - Katalog zbiorów artystycznych i naukowych Polskiej Akademii Umiejętności. Wielka była radość, gdy po wpisaniu Drohiczyn moim oczom ukazały się trzy zdjęcia - trzy bardzo wyjątkowe zdjęcia. Dwa z nich znajdują się w książce "Dolinami rzek": wnętrze Kościoła ss. Benedyktynek oraz fasada Kościoła oo. Franciszkanów. Trzecia fotografia, do tej pory nieznana, front Kościoła ss. Benedyktynek z wraz z klasztorem. Klasztor znajduje się już w stanie agonalnym, ale możemy jeszcze zobaczyć jak wyglądał od frontu, czego do tej pory na żadnym innym zdjęciu nie dane było nam zobaczyć.